środa, 29 czerwca 2016. Imieniny Pawła, Piotra, Salomei

Awantura na SORze jedną z wielu w okresie świątecznym

2015-12-28 09:43:46 (ost. akt: 2015-12-31 14:13:24)

Autor zdjęcia: sxc.hu zdjęcie ilustracyjne

Podziel się:

Święta, święta i po świętach. Dla płońskich policjantów to czas większej ilości interwencji, których główną przyczyną było nadmierne spożycie napojów wyskokowych przez biesiadników.

- Tegoroczne święta były pracowite dla naszych policjantów. Od Wigilii przez kolejne dwa świąteczne dni odnotowaliśmy szereg zgłoszeń dotyczących zakłócenia ładu i porządku publicznego, czy też nieporozumień rodzinnych. Policjanci interweniowali w sumie 88 razy, 109 razem z poświąteczną niedzielą - podaje smutne statystyki sierż. szt. Kinga Drężek z KPP w Płońsku.

Było po godzinie 23 (25 grudnia), kiedy funkcjonariusze wezwani zostali na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie z personelem medycznym awanturował się 32 -letni mieszkaniec gm. Płońsk. - Mężczyzna używał słów wulgarnych, nie chciał opuścić terenu szpitala i był agresywny. Noc spędził w policyjnym areszcie a za swoje zachowanie został ukarany
mandatem karnym. 32-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu - podaje rzeczniczka prasowa miejscowej policji.

(za info KPP w Płońsku dodał RED)

Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Dawid Turowiecki

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentowanie wyłączone

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. strong man #1894575 | 164.127.*.* 1 sty 2016 12:45

    Niestety to prawda co się dzieje w Płońskim szpitalu. Ostatnio byłem pacjentem na Sorze. Słyszałem na własne uszy jak lekarze traktują pielęgniarki, jakiego słownictwa używają, i to są wykształceni ludzie? To co się tam wyprawia to jedno wielkie nieporozumienie. Świerczka to nie wiem czemu jeszcze tam trzymają, na układy nie ma rady , a lekarze łykają 100- 200 złociszy za godzinę pracy i jeszcze im mało. Pazerność i nic po za tym . Lepiej omijać ten szpital szerokim łukiem, nie masz kasy , jesteś bidny = umierasz proste.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. przemek #1891865 | 95.49.*.* 28 gru 2015 21:15

    Problem tkwi w tym że pijani są w jednym sektorze + normalne osoby. Gdyby odseparować pijanych żuli i bezdomnych do oddzielnego sektora + pijanych delikatnie mówiąc spałować aby się nie rzucali i zachowywali jak człowiek byłoby normalniej. A tak osoba z dzieckiem musi przebywać w otoczeniu osoby od której wali fetor gorzały. Tak to jest demokracja PO SLD nam wyszła, bo Ci których stać idą do prywatnej kliniki. A jak zwykle szary człowiek musi się użerać. Szkoda mi pań tam pracujących codziennie słuchających żalu i krzyczących obelgami itd. Ale witamy w Polsce. Traktujmy się jak ludzie.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. płońszczanka #1891447 | 82.214.*.* 28 gru 2015 11:06

      Na SOR jest bardzo specyficzny - nie odnoszę się tutaj do awanturnika o którym piszecie. Moja mama często niestety znajduje się w naszym szpitalu ze względu na swoją chorobę. Niestety są to nie miłe wizyty. O ile pielęgniarki są obojętne w niektórych przypadkach na pacjentów, o tyle niektóre lekarki to jest jakaś pomyłka. Pacjenci którzy są "stałymi" bywalcami jak moja mama, czasem czekają na prosty zabieg KILKA GODZIN! Jedna lekarka jest wyjątkowo złośliwa, przyjmując moją mam na swoim dyżurze, specjalnie ją olewa i karze czekać na "swoją kolej" do momentu aż przyjdzie zmiennik. A jak już przyjdzie zmiennik, nie omieszka głośno powiedzieć do zmiennika "choć, powiem co to za pacjent czeka na ciebie". Niestety, zwykły kowalski jest olewany przez lekarzy, którzy uważają się za Bogów. Gdybym była z mamą, dawno zadzwoniłabym na policję! bo tak nie może być!

      Ocena komentarza: warty uwagi (30) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (5)