Czwartek, 16 sierpnia 2018. Imieniny Joachima, Nory, Stefana

Kto macza palce w donosach na opozycyjnych radnych?

2015-10-11 11:30:53 (ost. akt: 2015-10-11 16:48:37)
- Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do naszego działania na polu samorządowym mógł wystąpić z otwartą przyłbicą i podpisać się pod tym pismem - uważają radni Dobrzyńska, Tucholski i Bluszcz, prezentując załączniki, które wzbudziły ich oburzenie

- Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do naszego działania na polu samorządowym mógł wystąpić z otwartą przyłbicą i podpisać się pod tym pismem - uważają radni Dobrzyńska, Tucholski i Bluszcz, prezentując załączniki, które wzbudziły ich oburzenie

Autor zdjęcia: Dawid Turowiecki

Podziel się:

Moda na anonimowe donosy od ,,życzliwych” zatacza w miasteczku nad Płonką coraz szersze kręgi. Wie coś o tym burmistrzowska opozycja, która znów stała się adresatem bezimiennej denuncjacji. - Ten paszkwil zawiera kłamliwe i bezpodstawne informacje – stwierdza wprost Magdalena Dobrzyńska, której, tak jak i radnemu Wojciechowi Bluszczowi, zarzuca się brak kontaktu z wyborcami. Pikanterii całej sprawie dodają załączniki dołączone do pisma.

W związku z tą nieznajdującą końca sytuacją dziennikarzy zaproszono na konferencję prasową. Sprawa trafiała już na internetowe fora, gdzie sugerowano łamanie prawa przez powyższych radnych, a i burmistrz Andrzej Pietrasik podczas jednej z sesji zwracał się do radnego Bluszcza m.in. tymi słowami: ,,za rzadko przebywa pan w Płońsku, tracąc tym samym kontakt z rzeczywistością”.

Przy biurku w siedzibie płońskiej ,,Solidarności”, między wspomnianymi radnymi, zasiadł również przewodniczący rady miasta, który wprowadził nas w temat spotkania. - Od dłuższego czasu sytuacja w Płońsku odbiega od demokratycznych zasad. Zamiast robić coś dla miasta, marnuje się czas na rozgrywki personalne. To zaczyna przeradzać się w jakieś nękanie – uważa Krzysztof Tucholski. - Na moją osobę były już donosy do ZUS-u, prokuratury, do wojewody, teraz, jak wiem z nieoficjalnych źródeł, nawet do izby skarbowej, gdzie sprawdza się moje oświadczenia majątkowe – kontynuuje. - Teraz donosicielstwo rozszerzyło się na dwoje radnych. Dotarł do mnie kolejny donos – dodaje szef RM, oddając głos Magdalenie Dobrzyńskiej, która nie ukrywa oburzenia całą sprawą.

- To nie jest normalna działalność polityczna. Wszelkie temu podobne działania powinny mieć jawny charakter, a tu mamy do czynienia z anonimem. To nie jest dokument, ale paszkwil – podkreślała kilka razy radna Dobrzyńska. - Osoba, która to zmontowała czuje się bezkarnie. Tworząc ten paszkwil wiedziała, że zawarta w nim treść jest nieprawdziwa, dlatego nie podpisała się z imienia i nazwiska.

Pismo, które dotarło m.in. do wojewody mazowieckiego zatytułowano: ,,Reklamacja na nieprawidłowości w rejestrze wyborców”. Mowa jest w nim o ustalenie, czy obecnie, jak i w dniu wyborów samorządowych radni Dobrzyńska i Bluszcz zamieszkiwali na stałe na terenie Płońska. Przedstawia się okoliczności, które, jak pisze ,,anonim”, mogą uzasadniać skreślenie ich z listy wyborców. Rzekomymi autorami owego pisma są wyborcy okręgu nr 17, nr 3, mieszkańcy osiedla nr 11 i 2 oraz ...mieszkańcy Płońska. - To nie żadna reklamacja, a atak personalny – komentuje Magdalena Dobrzyńska. - Na prośbę przewodniczącego sprawdzono rejestr wyborców i nie odnotowano tam żadnych nieprawidłowości. Za prowadzenie tego rejestru odpowiedzialny jest burmistrz – wyjaśnia, zauważając, że okręgi nr 17 i nr 3, z których startowali obydwoje radni, leżą na przeciwnych krańcach Płońska. - Gdzie Grunwaldzka, a gdzie Rutki, żeby to napisać ci państwo musieli spotkać się w pół drogi.

Owe pismo zawiera uzasadnienie oraz załączniki. - Z tego paszkwilu wynika, że mieszkamy i pracujemy w Warszawie razem. Ktoś zresztą z powodu niedbalstwa napisał ,,Małgorzata Dobrzyńska”, więc skąd autor miał wiedzieć gdzie tak naprawdę mieszkamy skoro tak naprawdę nie wie jak mam na imię – zaznacza Magdalena Elżbieta Dobrzyńska, mówiąc jeszcze o tym, że załączniki do pisma są bardzo słabej jakości. - Wyjęte zostały z mojego profilu społecznościowego. Rozpoznałam swojego psa hasającego na trawie i moje wakacyjne zdjęcie. Nie mam pojęcia, co umieszczenie tych niby dowodów miało wnieść do sprawy – dodaje, poruszając również kwestie tego, że mieszkańcy mieliby mieć utrudniony kontakt z radymi. - Sprawdziliśmy tę informację w biurze rady i nikt takiej sytuacji nie odnotował, że ktoś bezskutecznie próbował się z nami skontaktować. Nasze telefony są dostępne dla każdego kto takiego kontaktu potrzebuje. Ten anonimowy donos jest jedynym dowodem na to, że rzekomo kontakt z nami jest niemożliwy.

- Nie było takiej sytuacji, aby ktokolwiek zgłaszał potrzebę uzyskania numeru telefonu do radnych, a oni nie wyraziliby na to zgody – dodaje Krzysztof Tucholski.

http://i.wm.pl/00/07/71/94/f/zal01-picture561a27da6bab5.jpg
- Państwu pozostawiamy ocenę z czyjego konta pochodzą te załączniki. Być może macie państwo tę osobę wśród swoich znajomych. Zrzut z ekranu został zrobiony na początku maja, a w lipcu zdjęcie na profilu było już zmienione - zakomunikowało w miniony piątek lokalnym dziennikarzom troje radnych (ilustracja, również z powiększonym jej fragmentem, z materiałów przekazanych dziennikarzom)

Do całej sprawy odniósł się również Wojciech Bluszcz, który stwierdza, że mieszkańcy okręgu nr 17 wyrazili już swoją opinię dotyczącą jego osoby, ponownie powierzając mu mandat radnego. - Poddaliśmy się bezpośredniej weryfikacji przez wyborców po raz pierwszy w okręgach jednomandatowych. Na 309 głosów, które oddano w okręgu 17-tym, 152 znalazły się przy moim nazwisku – przypomina Bluszcz, cytując fragment przedwojennej publikacji ,,Polskiego kodeksu honorowego” Władysława Boziewicza: (…) wykluczam ze społeczności ludzi honorowych te osoby, które dopuściły się ściśle kodeksem honorowym określonego czynu: dla tych, którzy piszą anonimy, są oszczercami i rozsiewają paszkwile (…).

Radny Bluszcz radził dobrze przyjrzeć się załącznikom do pisma, tzw. reklamacji. - Specyfika facebook'a jest dobrze znana. Żeby korzystać z jego funkcji trzeba się zalogować. Wtedy pojawia się imię danej osoby, a obok profilowe zdjęcie. Ponieważ w tych materiałach, które otrzymaliśmy, było to bardzo nieczytelne, a sprawa dotyczy nas osobiście, udaliśmy się do wojewody, do wydziału zamiejscowego w Płocku, gdzie są oryginały tego pisma. Chcemy podzielić się naszymi spostrzeżeniami i pokazać jak wyglądają te załączniki w oryginale. Państwu pozostawiamy ocenę… - mówi Wojciech Bluszcz.

- Zadaję sobie tylko jedno pytanie i podejrzewam, że tak jak i w tym przypadku, jak i w przypadku innych donosów, stoi za nimi jedna i ta sama osoba, bądź jakaś niewielka grupa osób – dodaje Krzysztof Tucholski. - Co ciekawe, porównywałem czcionkę, którą to pismo sporządzono, do wielu pism, które otrzymuje z urzędu miasta, i jest ona identyczna – mówi dziennikarzom o efektach swojego ,,dochodzenia” przewodniczący rady miejskiej.

Radni obecnie konsultują z prawnikiem, jakie dalsze kroki w tej sprawie podejmą.

Dawid Turowiecki

Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Dawid Turowiecki

Komentarze (115) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. techniki manipulacji #1839464 | 81.210.*.* 20 paź 2015 15:59

    Czy ktoś z Państwa się doczytał może co jest napisane w tej dyskusji na FB? Nie? No to daliście się zrobić w jeleni, tak jak to sobie ktoś założył. Toczy się tam dyskusja o rozłące. W dialogu występują trzy osoby: mąż, żona radna i. jakiś znajomy. Cytuję, co jest na zdjęciu zamieszczonym przez redakcję: "M.M.D: Warto przy tym wspomnieć o cichych bohaterach takich jak ja, którzy z poświęceniem czekają na swoich Współmałżonków, aż Ci wrócą z długich i wyczerpujących obrad Rady. M.D. - jestem dumny z takiej Żony! M.O.: Jest prosty pomysł jak to rozwiązać - przyłączyć Warszawę do Płońska i przy tej okazji przenieść miejsce obrad Rady do innej dzielnicy Płońska tj, np. na Mokotów M. D.: M. jeśli posiedzenie komisji trwa sześć godzin, czy wszystko jedno czy dzieje się to w Warszawie czy Płońsku." Nie wiem, czy ktoś doradza radnym w kwestii socjotechniki, ale to im się udało, nikt się nie zajął treścią tej rozmowy, z której, w mojej opinii, można wywnioskować, że radna na sesję miałaby bliżej na Mokotów niż do Płońska. Tak wiec pytanie, gdzie mieszkają radni wydaje się być zasadne.

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. do mieszkańca #1838327 | 83.6.*.* 19 paź 2015 09:02

      burmistrza wybierają mieszkańcy i to niektórych tak boli.Facet się stara więc ludzie to widzą i wybierają.Poza tym gdy przychodzą wybory nie widzą innego kontrkandydata na którego można by głosować i w tym tkwi cała tajemnica .Sto czy 2oo osób możesz namówić a nie tysiące.Trochę logiki.Natomiast burmistrza wrabiają ci radni bo boją się przyznać gdzie faktycznie mieszkają .Przykład córki prezydenta i jej konta falszywego jest wszystkim znany.

      Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Mieszkaniec #1838101 | 164.127.*.* 18 paź 2015 18:35

      Każdy kto miał doczynienia z burmistrzem wie, że jest zdolny do wszystkiego żeby tylko utrzymać stołek, władzę i wpływy w tym mieście. Tym razem on i jego wierne psy osmieszyli się załączajac zrzut ekranu z Pietrasika konta. Jak trzeba być ograniczonym żeby aż taki błąd popełnić? Urzędnicy prowadzący fb burmistrza dali ciała na całej linii. Jeśli ktoś obserwuje profil burmistrza to wie, że on sam nie prowadzi swojego fb bo wielokrotnie było tak, że burmistrz był na imprezie wśród tłumów a w tym czasie były dokonywane wpisy na jego koncie i niby że to on. Śmieszne jak cały on i jego ludzie

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

      1. do ty płońszczanin ty cykorze #1836057 | 178.42.*.* 15 paź 2015 16:05

        Jak brak argumentów to zaczyna się agresja słowna. Co Ty człowieku wypisujesz cyt.cykor, zmień pampersa! Co to jest? Gdzieś Ty człowieku się chował? Gdzieś Ty się kształcił? To jest czysta patologia!

        Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (6)

        1. leszek #1835276 | 46.174.*.* 14 paź 2015 12:17

          Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. a jednak Andrzejek maczał w tym palce?

        Pokaż wszystkie komentarze (115)