Wtorek, 20 listopada 2018. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Bokserski mecz sukcesem sportowym i organizacyjnym [FOTORELACJA]

2014-10-06 13:42:51 (ost. akt: 2014-10-11 08:47:25)
W naszej reprezentacji wystąpiło bokserskie trio Budowlanych: Garlej, Osiński i Witkowski. Zrobili swoje a Polska rozgromiła Anglię 20:2 - kliknij na foto, aby powiększyć

W naszej reprezentacji wystąpiło bokserskie trio Budowlanych: Garlej, Osiński i Witkowski. Zrobili swoje a Polska rozgromiła Anglię 20:2 - kliknij na foto, aby powiększyć

Autor zdjęcia: DT

Podziel się:

Przed piłkarską rywalizacją z Synami Albionu zawsze drżymy o wynik – remis bralibyśmy w ciemno. Za to w ringu to Anglicy dostają od nas srogie lanie. Przekonaliśmy się o tym podczas towarzyskiego meczu w płońskiej hali sportowej. Pięściarze z Mazowsza, w składzie których nie zabrakło naszych Budowlanych, stanęli naprzeciw ekipy Boxing Team Manchester. Imprezę zorganizowano z wielkim rozmachem za co należą się duże brawa dla trenera Macharzewskiego i spółki. Mamy dla Was dwie galerie zdjęć z tego wydarzenia.

Impreza dzięki misternie przygotowanej otoczce przypominała galę boksu zawodowego. Wszystko rozpoczęło się w Hotelu Martex, gdzie sprawnie przeprowadzono rutynowe ważenie zawodników obydwu teamów. Okazało się, że z 11 awizowanych wcześniej pojedynków trzeba będzie wykreślić walkę Marka Pietruczuka z Courtney’em Chadwickiem w kategorii senior (60 kg). Anglik chyba zbytnio posmakował polskiej kuchni skoro kilogramy poszły w górę. Wiadomo więc było, że mecz, za walkower, rozpocznie się od stanu 2:0 dla biało-czerwonych. Tradycyjne face to face bez niepotrzebnych ,,szopek”. Jedni z uśmiechem, inni z kamienną twarzą zaglądali głęboko w oczy rywalom – chłopaki z Płońska należeli do tych ,,innych”. Jeszcze tylko bokserska pozycja do zdjęć i nagrań video i można zapraszać sympatyków szermierki na pięści, co uczynił Krzysztof Macharzewski przed kamerą serwisu bokser.org, który to portal przeprowadził relację live z polsko-angielskiej konfrontacji, między innymi z komentarzem Włodzimierza Kromki, sędziego boksu zawodowego.

Do ringu na ceremonię oficjalnego otwarcia imprezy, w blasku reflektorów i przy muzyce, wprowadziły pięściarzy hostessy z flagami narodowymi w dłoniach. W rolę ringowego konferansjera wcielił się Miłosz Kamil Manasterski, u boku którego, z ramienia głównego organizatora, pojawiła się pełna gracji Maria Zmysłowska. Błogosławieństwo ks. kan. Zbigniewa Sajewskiego, diecezjalnego duszpasterza sportu, odśpiewanie hymnów, wymienienie trenerskich uprzejmości (w polskim narożniku, oprócz Macharzewskiego, znalazł się uznany szkoleniowiec Mieczysław Mierzejewski) oraz okolicznościowe wystąpienia dopełniły tę część gali. Dodajmy jeszcze, że wśród gości zasiadł m.in. ks. prał. Mirosław Mikulski, którego środowisku sportowemu przedstawiać chyba nie trzeba. Jednym z sędziów zawodów był medalista olimpijski Paweł Skrzecz.


(Foto oglądajcie w pełnym rozmiarze - red.)

Jesteśmy świadkami czegoś wielkiego, co przejdzie do historii – mówił Hieronim Piotrowski, Prezes Okręgowego Związku Boksu Olimpijskiego Warszawy i Mazowsza, dając naszym zawodnikom radę, że w tej dyscyplinie lepiej jest zawsze dawać niż brać, oczywiście przy zachowaniu zasad fair play.

Współorganizatorów bokserskiego przedsięwzięcia reprezentowali burmistrz Andrzej Pietrasik oraz wicestarosta Andrzej Stolpa. Pierwszy żywił nadzieję, iż za sprawą sobotniego meczu wrócą do Płońska pięściarskie wydarzenia wyższej rangi, natomiast drugi przypominał, że jesteśmy narodem gościnnym, ale niekoniecznie musimy tej zasadzie hołdować w ringu.

I tak też się stało. Reprezentacja Polski, w skład której weszli zawodnicy z Akademii Walki Warszawa Praga Grochów, Championa Nowy Dwór Maz., Victorii Ostrołęka, Championa Wołomin, Czarnych Regimin, Startu Włocławek i Budowlanych Boxing Team Płońsk, rozniosła przyjezdnych, notując rzadko spotykany wynik 20:2. Swoje walki, poza wspomnianym Pietruczukiem, wygrali: Sylwester Kozłowski (senior, III runda TKO), Mariusz Tobiasz (junior, 3:0), Klaudia Wilińska (junior, 3:0), Damian Krukowski (kadet, 3:0), Emil Walkowski (kadet, 3:0), Przemysław Zyśk (senior, 2:1), Emil Witkowski (junior, 3:0), Piotr Osiński (senior 3:0) i Jarosław Garlej (senior, 2:1). Honor Wyspiarzy uratował Dany Wright, który jednogłośnie na punkty pokonał Marka Zębalę.

http://i.wm.pl/00/06/29/36/n/dsc-0410-picture54325e52d8be0.jpg
Emil Witkowski (czerwony kask) nie dał najmniejszych szans Benowi Murphy (fot. DT)

Witkowski, Osiński i Garlej to na co dzień pięściarze Budowlanych. Oni szczególnie gorąco byli zagrzewani do boju przez miejscową publikę. Niesieni dopingiem wygrali swoje walki. Łatwej przeprawy nie miał Jarek Garlej, który w kategorii do 81 kg trafił na Bena Braudhursta, zawodnika o świetnych warunkach fizycznych, wyższego, z większym zasięgiem ramion. Na szczęście dla biało-czerwonych Anglik nie boksował w dystansie, co było wodą na młyn poczynań płońszczanina.

Lepszego wyniku meczu chyba nie można było sobie wymarzyć. Cieszy to, że tak wielu widzów było świadkami tego wydarzenia, co świadczy o tym, że boks w Płońsku ma się całkiem dobrze – mówi nam Krzysztof Macharzewski z Budowlanych Boxing Team, główny organizator zawodów. – Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej prestiżowej imprezy.

Jeszcze więcej powodów do radości trener Budowlanych będzie miał w najbliższą sobotę, kiedy to stanie na ślubnym kobiercu. Wybranką jego serca jest wspominana już Maria Zmysłowska. Redakcja NKP życzy parze wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

Dawid Turowiecki

Poniżej więcej zdjęć z gali.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. magistrat #1501360 | 84.39.*.* 6 paź 2014 23:01

    Nie ma nowych kandydatów na burmistrza naszej płońskiej dziury ?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz